czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!

Niech te święta tak wspaniałe, będą całe jakby z bajek. Niechaj gwiazda z nieba leci, niech Mikołaj tuli dzieci. Biały puch niech z nieba spada, niechaj piesek w nocy gada. Niech choinka pachnie pięknie, no i radość będzie wszędzie. Wesołych świąt życzy zespół "Young Enterprises" z Krakowa.


czwartek, 10 grudnia 2015

Marynarze uprowadzeni ze statku "Szafir" uwolnieni. Niedługo wrócą do swoich rodzin

Polscy marynarze porwani 27 listopada przez nigeryjskich piratów z pokładu statku "Szafir" zostali uwolnieni. Podczas specjalnej konferencji prasowej premier Beata Szydło i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski poinformowali, że marynarze "niedługo wrócą do swoich rodzin".

- Wszyscy marynarze są cali i zdrowi, niedługo wrócą do swoich rodzin- powiedziała premier Beata Szydło. Witold Waszczykowski podsumował przebieg wydarzeń.
- 27 listopada doszło do ataku na statek "Szafir". W nocy dopłynęły do tego statku łodzie z napastnikami. Część załogi ukryła się. Porwanych zostało pięciu członków załogi. Powstał natychmiast zespół kryzysowy, a poprzez władze lokalne zostały podjęte negocjacje z porywaczami. Po dwóch tygodniach doszło do szczęśliwego zakończenia - powiedział szef MSZ.
Do uprowadzenia doszło 27 listopada około godziny 24. Nigeryjczycy wdarli się na statek, który należy do szczecińskiego armatora Euroafrica.
Na pokładzie było 16 Polaków. Statek "Szafir" płynął z Antwerpii do Onee w Nigerii. Porwany został na wodach afrykańskich. Część załogi zdołała się ukryć. Pięć osób przebywających na statku - czterech oficerów i jeden marynarz - zostało uprowadzonych. Statek został zaatakowany z dwóch łodzi przez uzbrojonych piratów. Miało to miejsce w odległości ok. 35 mil morskich od wybrzeży Nigerii.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych od razu zareagowało. Szef resortu Witold Waszczykowski zapewnił podczas zwołanej niezwłocznie konferencji prasowej, że pracownicy MSZ niezwłocznie skontaktowali się z władzami Nigerii.

Marynarze, którym udało się ukryć przed porywaczami, wrócili wcześniej do kraju. MSZ było w stałym kontakcie także z rodzinami uprowadzonych.
Uprowadzeni z pokładu statku "Szafir" polscy marynarze zostali uwolnieni

Miesięcznica katastrofy smoleńskiej

Miesięcznica katastrofy smoleńskiej
W Warszawie odbyły się obchody 68. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Po raz pierwszy w asyście wojskowej. Tradycyjnie przemówienie wygłosił Jarosław Kaczyński. Prezes PiS podkreślił, że przez ostatnie sześć lat poprzez obchody miesięcznic budowana była nadzieja i przeświadczenie, iż „przyjdzie taki moment, w którym będziemy mogli powiedzieć, że te zadania, które postawiliśmy sobie, będą spełnione”. Jak dodał prezes PiS-u, do tego momentu dochodzono małymi krokami.

"Będzie pomnik prezydenta RP" - Jesteśmy naprawdę blisko momentu, w którym zacznie być wyjaśniana sprawa katastrofy smoleńskiej. Jesteśmy, o czym jestem przekonany, blisko tego momentu, w którym zostaną uczczeni ci, którzy zginęli. Będzie pomnik tych, którzy polegli w katastrofie, będzie pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego - powiedział Kaczyński pod Pałacem Prezydenckim. Zapowiedział również, że w miejscu pod Pałacem Prezydenckim, w którym stał krzyż, będzie stała tablica. - Taka jest wola pana prezydenta - dodał. W czasie przemówienia Jarosława Kaczyńskiego, zebrany na placu tłum skandował "Damy radę". - Damy radę, jeśli będziemy zdeterminowani, jeśli będziemy przekonani, jeśli potrafimy pokazać tym wszystkim, którzy dzisiaj, bijąc wszelkie rekordy hipokryzji, krzyczą o łamaniu demokracji, o zagrożeniu dla Polski, że ta droga, którą idziemy jest drogą większości naszego narodu - podkreślił Kaczyński, odnosząc się do zarzutów ze strony opozycji o łamanie konstytucji. - Musimy to pokazać - dodał.

Zapowiedź marszu "upamiętniającego drogę do wolnej Polski"


 Kaczyński zapowiedział też, że 13 grudnia odbędzie się marsz, który ma upamiętniać "straszny dzień" wprowadzenia stanu wojennego. "Marsz ma upamiętniać drogę" - jak dodał - "do wolnej Polski, w której żyjemy". - To wsparcie jest potrzebne przez cały czas, nie tylko w czasie wyborów - zaapelował prezes PiS do zgromadzonych. - Przyjdźmy na ten marsz i powiedzmy Polsce, że ci, którzy dziś chcą nas oszukać, chcą oszukać Polaków, nie znajdą poparcia. A ci, którzy chcę dobra Rzeczypospolitej to poparcie znajdą i zwyciężą - dodał na zakończenie. Decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza od 10 grudnia br. organizowanym w stolicy comiesięcznym uroczystościom upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej towarzyszy wojskowa asysta honorowa. Tłum kilkakrotnie wzniósł również okrzyki "Antoni, Antoni!".

Katastrofa smoleńska
W katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku zginęło 96 najważniejszych osób w państwie, w tym prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych wraz z szefem Sztabu Generalnego gen. Franciszkiem Gągorem. Na pokładzie znajdowała się także liczna reprezentacja Sejmu i Senatu oraz urzędnicy Kancelarii Prezydenta. 

środa, 9 grudnia 2015

Z pracy nad modułem drugim...

Rozpoczęliśmy pracę nad modułem drugim. Jego tematem jest budżet przedsięwzięcia. Mamy czas do 11 grudnia, jednak przed nami dużo do zrobienia. Życzymy każdej grupie miłej pracy w tym miesiącu!

Pozdrawiam